piątek, 13 czerwca 2014

Forfiter.

Dzisiejszy wpis jest raczej pretekstem do zamieszczenia pod nim kilku zdjęć. Po śniadaniu wybraliśmy się z Kasią na budowę a po rozmowie z Johnem-naszym majstrem -na spacer. Moja wolontariuszka ostatnimi czasy wykazuje niezwykłe zainteresowanie ptakami wiec podczas spacerów polujemy na nie z aparatem. Podczas dzisiejszej przechadzki udało jej się zebrać dość pokaźny łup a w zastawione przez nią sieci zupełnym niespodziewanie zaplatało się coś jeszcze...    






1 komentarz: