Dzisiejszy wpis jest raczej pretekstem do zamieszczenia pod nim kilku
zdjęć. Po śniadaniu wybraliśmy się z Kasią na budowę a po rozmowie z
Johnem-naszym majstrem -na spacer. Moja wolontariuszka ostatnimi czasy
wykazuje niezwykłe zainteresowanie ptakami wiec podczas spacerów
polujemy na nie z aparatem. Podczas dzisiejszej przechadzki udało jej
się zebrać dość pokaźny łup a w zastawione przez nią sieci zupełnym
niespodziewanie zaplatało się coś jeszcze...







fajne paznokcie...
OdpowiedzUsuńfajna czapka ;-D